reklama

Wyszedł z domu z jednym butem na nodze. Dramatyczne poszukiwania seniora

Opublikowano:
Autor:

Wyszedł z domu z jednym butem na nodze. Dramatyczne poszukiwania seniora - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSzczęśliwy finał dramatycznych poszukiwań w gminie Dynów. Dzięki doskonałemu rozpoznaniu terenu, miejscowy dzielnicowy odnalazł zmarzniętego i zdezorientowanego 74-latka, który błąkał się po lesie bez jednego buta. Senior, z którym rodzina straciła kontakt, trafił już pod opiekę najbliższych.
reklama

Wyścig z czasem i czujność dzielnicowego uratowały życie 74-letniego mieszkańca gminy Dynów. Senior, który wyszedł z domu bez jednego buta i w nieodpowiednim do pogody ubraniu, stracił orientację i błąkał się po terenach leśnych. Dzięki błyskawicznej akcji i doskonałej znajomości terenu przez lokalnego policjanta, zagubionego mężczyznę udało się odnaleźć zaledwie dwie godziny po zgłoszeniu, zanim doszło do tragedii.

Po godz. 9, dyżurny miejski otrzymał informację, o zaginionym mieszkańcu gminy Dynów. Z przekazanych przez krewnych informacji wynikało, że samodzielnie zamieszkujący 74-latek wyszedł z domu w bliżej nieustalonym czasie

- informuje KMP Rzeszów.

Niepokój bliskich wzrósł, gdy kontakt z 74-latkiem został całkowicie zerwany. Przełomem okazała się relacja jednego z sąsiadów, który zauważył seniora wcześniej. Z jego opisu wyłaniał się dramatyczny obraz: mężczyzna był ubrany zbyt lekko jak na panującą aurę, a na jednej z jego stóp brakowało buta.

reklama

Poszukiwania zaginionego

Dzielnicowy z miejscowego komisariatu natychmiast ruszył w teren, by odnaleźć zaginionego seniora. Już kilkadziesiąt minut później, przeczesując obszary leśne z dala od głównych szlaków, policjant dostrzegł 74-latka, którego znał osobiście. Starszy mężczyzna był zupełnie zdezorientowany – nie potrafił określić, gdzie się znajduje, ani wskazać drogi powrotnej do domu. Funkcjonariusze bezzwłocznie udzielili mu niezbędnej pomocy przedmedycznej, a następnie bezpiecznie przekazali go pod opiekę czekającej rodziny.

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo