Wernisaż i terminy zwiedzania wystawy „Trzy milimetry”
Wystawę fotografii Krzysztofa Ślęzaka „Trzy milimetry” będzie można oglądać w Rzeszowskim Domu Kultury filia Dąbrowskiego przy ulicy Dąbrowskiego 17. Wernisaż odbędzie się w sobotę 5 września 2026 roku o godzinie 17:00. Cała ekspozycja będzie dostępna do 17 września 2026 roku. Zwiedzanie zaplanowano od poniedziałku do piątku w godzinach 12:30-19:30.
Krzysztof Ślęzak i jego dorobek fotograficzny
Krzysztof Ślęzak jest przedsiębiorcą, którego pasją jest fotografia. Ukończył „Studium Sztuki” w Warszawie. Jak podano w opisie, wyróżnia go transgresyjne podejście do formy oraz praca w technikach tradycyjnych i szlachetnych. Artysta ma własną pracownię i ciemnię fotograficzną oraz należy do Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego.
Ślęzak został odznaczony srebrnym medalem Fotoklubu RP za twórczość fotograficzną. Brał udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych. Wśród wymienionych projektów znalazły się m.in. Poznajmy się, Transgresja, Ślady Istnienia, 100_ razy siatka, Cisza, Przebudzenie, Niebiańskie wspomnienia, Krzyk, Przekroczyć czerń, Trzy milimetry i Pod żaglami.
O czym opowiada projekt „Trzy milimetry”
Opis wystawy wskazuje, że punktem wyjścia jest refleksja nad ograniczeniami ludzkiego postrzegania. Zwrócono uwagę, że ludzkie oko dostrzega jedynie niewielki fragment rzeczywistości, mimo że wokół trwa znacznie szerszy proces natury. W tekście mowa też o codziennym pośpiechu, dążeniu do trwałości i poszukiwaniu ukojenia. Tłem dla tych doświadczeń ma być cykl, w którym wszystko rodzi się, rozkwita i przemija.
Projekt tworzy cykl autoportretów. Jak podano, powstał z potrzeby zatrzymania się i zmierzenia z przemijaniem. Ma być również próbą pogodzenia się z tym procesem oraz aktem zawierzenia prawom natury. W opisie pojawia się też porównanie człowieka do pszczoły, której percepcja nie pozwala pojąć pełnego sensu własnego działania.
Autor przedstawia siebie w kontakcie z niszczejącą materią, porzuconymi budynkami i dziką przyrodą. Według opisu w ten sposób przestaje być wyłącznie obserwatorem i staje się częścią naturalnego cyklu. W tekście zaznaczono także przełamywanie lęku i oporu oraz poszukiwanie spokoju w tym, co pozostaje zgodne z naturą.
Tradycyjna technika analogowa i odbitki barytowe
Prace pokazane na wystawie powstały w tradycyjnej technice analogowej na kliszy fotograficznej. Prezentowane fotografie to autorskie odbitki żelatynowo-srebrne na klasycznym papierze barytowym. Zostały wykonane pod powiększalnikiem.
Komentarze (0)