Poranny paraliż i chwile grozy na jednym z najważniejszych skrzyżowań w Rzeszowie. Wjazd na czerwonym świetle doprowadził do groźnego zderzenia dwóch aut na alei Witosa. Nasi reporterzy byli na miejscu zdarzenia - senior kierujący volkswagenem trafił pod opiekę lekarzy.
Niezastosowanie się do sygnalizacji świetlnej było przyczyną porannego wypadku, w wyniku którego do szpitala trafiła jedna osoba. Na skrzyżowaniu alei Witosa z ulicą Wyspiańskiego, kierujący Audi zderzył się z kierującym Volkswagenem
- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Zderzenie Audi i Volkswagena
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, do groźnego zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek, tuż po godzinie 8:00. Z wstępnych ustaleń policjantów z wydziału ruchu drogowego wynika, że 24-latek siedzący za kółkiem audi pędził aleją Witosa w stronę ulicy Krakowskiej. Przy wjeździe na skrzyżowanie z ulicą Wyspiańskiego zignorował jednak czerwone światło na sygnalizatorze i z impetem uderzył w prawidłowo jadącego volkswagena, za którego kierownicą siedział 76-letni mężczyzna.
W wyniku zdarzenia ranny 76-latek trafił do szpitala. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierujących - byli trzeźwi
- wyjaśnia rzeszowska policja.
Utrudnienia w ruchu
Z relacji naszych reporterów, którzy byli na miejscu po zdarzeniu, wynika, że poranny wypadek utrudnił ruch w tej części miasta. Rozbite auta oraz pracujące służby zablokowały fragment skrzyżowania, co w godzinach porannego szczytu doprowadziło do zatorów.
Komentarze (0)