Poranek w Rzeszowie przyniósł spore utrudnienia dla kierowców podróżujących przez centrum miasta. Przed godziną 9:00, na alei Niepodległości, doszło do groźnego wypadku z udziałem BMW. Zdarzenie miało miejsce na odcinku tuż za rondem im. Świętego Krzyża, na pasach prowadzących w stronę skrzyżowania z aleją Rejtana. Na miejscu trwa intensywna akcja służb – obok policji i pogotowia ratunkowego, pracuje już autolaweta i służba drogowa.
Jeden pas zablokowany
Kierowcy poruszający się aleją Niepodległości w stronę skrzyżowania z al. Rejtana muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami. Prawy pas ruchu na tym odcinku jest całkowicie zablokowany przez pracujące służby drogowe i policję. Widok na miejscu jest wymowny – na pasie zieleni stoi rozbite BMW, które obecnie jest przygotowywane do odholowania przez autolawetę.
Co tam się wydarzyło?
Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami przekazanymi przez podkomisarz Magdalenę Żuk, oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek drogowy. Z dotychczasowych informacji wynika, że kierujący BMW uderzył w latarnię.
Warto podkreślić, że są to wstępne ustalenia, a dokładne przyczyny oraz okoliczności tego zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane przez policjantów pracujących na miejscu. Służby wciąż prowadzą swoje czynności.
Komentarze (0)