Nietypowe zderzenie na j na ulicy Kolbuszowskiej w Sędziszowie Małopolskim. Tuż po godzinie 11:20 kierujący samochodem dostawczym zignorował sygnalizację pionową i uderzył w wiadukt kolejowy.
Jak w rozmowie z nami potwierdza asp. Agnieszka Ciurkot z Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach, dostawczak zaklinował się pod konstrukcją, a uderzenie dosłownie zerwało fragment poszycia przestrzeni ładunkowej. Elementy zabudowy runęły na jezdnię, jednak sprawca bez zatrzymywania kontynuował jazdę. Zdaniem policji, siedzący za kierownicą mężczyzna mógł nawet nie odnotować momentu zderzenia.
Oficer prasowa ropczyckiej policji informuje, że na ten moment sam obiekt inżynieryjny nie nosi śladów poważnych uszkodzeń. Rozrzucone na drodze części karoserii zostały już uprzątnięte przez wezwanych na miejsce strażaków. Obecnie mundurowi analizują zabezpieczone ślady oraz monitoring, aby jak najszybciej zidentyfikować kierowcę dostawczaka.
Komentarze (0)