reklama

Tysiące martwych gąsienic? Nadleśnictwo wyjaśnia

Opublikowano:
Autor:

Tysiące martwych gąsienic? Nadleśnictwo wyjaśnia - Zdjęcie główne
Autor: G. Szafran/ Nadleśnictwo Lubaczów Lasy Państwowe | Opis: Tajemnice podkarpackich lasów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSpacerowicze alarmują o tysiącach martwych gąsienic zalegających na leśnych ścieżkach. Nadleśnictwo wyjaśnia, że to zjawisko ma swoje naturalne, biologiczne podłoże, które może zaskoczyć niejednego obserwatora przyrody.
reklama

Czy zdarzyło Ci się kiedyś wędrować leśną ścieżką i zamrzeć na widok tysięcy „martwych gąsienic” zalegających na ziemi? Choć widok ten może budzić niepokój, rzeczywistość okazuje się być znacznie bardziej fascynująca i ma swoje proste, biologiczne wyjaśnienie, które całkowicie zmienia postrzeganie tego zjawiska.

Przekazywane do Nadleśnictwa informacje o dużej liczbie martwych, włochatych gąsienic zalegających na leśnych ścieżkach okazały się nieprawdziwe

- informuje Nadleśnictwo Lubaczów, Lasy Państwowe.

To nie są gąsienice

Jak wyjaśnia Nadleśnictwo, rzekome martwe gąsienice to w rzeczywistości opadłe żeńskie kwiatostany wierzby iwy.

Wierzby są drzewami dwupiennymi, co oznacza, że na jednym egzemplarzu są tylko kwiatostany (kotki) męskie (osobnik męski) lub żeńskie (osobnik żeński). Warto zwrócić uwagę na niewielki rozmiar nasion iwy, które wyglądają jak ziarnko maku w niewielkiej kępce puchu

reklama

- przekazuje nadleśnictwo.

Dzięki tak specyficznej budowie nasion, wierzby mogą być skutecznie roznoszone przez wiatr na bardzo duże odległości.

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo