reklama

Tragiczny krajobraz po wypadku na rondzie Kuronia w Rzeszowie. Tak wygląda to miejsce [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Tragiczny krajobraz po wypadku na rondzie Kuronia w Rzeszowie. Tak wygląda to miejsce [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: To w tym miejscu wylądował autokar po wypadku na rondzie Kuronia w Rzeszowie
Zobacz
galerię
10
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościGroźnie wyglądający wypadek na rondzie Kuronia w Rzeszowie. W niedzielę, 14 grudnia, autokar przewożący pasażerów wjechał w środek ronda i spadł ze skarpy na teren zielony. Siła zdarzenia była na tyle duża, że pojazd znalazł się poza jezdnią. Tak wygląda krajobraz po tym niebezpiecznym incydencie — zobaczcie sami.
reklama

14 grudnia,  w Rzeszowie doszło do poważnego wypadku, który wstrząsnął mieszkańcami. Na rondzie Kuronia autokar, pełen pasażerów, wypadł z drogi i stoczył się z wysokiej skarpy, lądując na kawałku zieleni. W wyniku tego zdarzenia część pasażerów trafiła do szpitala, a na miejscu pracowały służby ratunkowe. Co dokładnie się wydarzyło?

Przed godz. 7, dyżurny miejski otrzymał informację o zdarzeniu drogowym, z udziałem autokaru turystycznego na rondzie Kuronia. Na miejsce niezwłocznie skierował ekipę wypadkową oraz patrole ruchu drogowego

- informuje KMP Rzeszów.

Funkcjonariusze ustalili wstępnie, że 34-letni kierowca autokaru, obywatel Białorusi, poruszając się trasą S-19 w kierunku Rzeszowa, na rondzie Kuronia nie skręcił zgodnie z organizacją ruchu, lecz przejechał przez rondo na wprost. W efekcie pojazd wjechał na teren zielony od strony ulicy Rzecha, gdzie doszło do groźnego zdarzenia.

Autokarem podróżowało 47 obywateli Białorusi

Autokarem podróżowało 47 obywateli Białorusi, którzy byli w drodze na Węgry. W wyniku wypadku 14 pasażerów zostało przetransportowanych do szpitali na dalsze badania i leczenie.

Jak ustalili funkcjonariusze, 34-letni kierowca autokaru oraz drugi kierujący – obywatel Polski, który w momencie zdarzenia miał przerwę na odpoczynek – byli trzeźwi. Pozostali pasażerowie, którzy nie odnieśli obrażeń, otrzymali niezbędną pomoc, a także wsparcie tłumacza, aby zapewnić im właściwą opiekę i możliwość komunikacji.

Według wstępnych ustaleń policji najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku było zaśnięcie kierowcy. Okoliczności zdarzenia są nadal szczegółowo wyjaśniane.

Tragiczny krajobraz po wypadku

Miejsce wypadku na rondzie Kuronia w Rzeszowie pozostawiło wyraźne ślady po zdarzeniu. Widać, jak pojazd zjechał z drogi, pozostawiając wielkie zniszczenia na terenie zielonym. Widoczne są  rozerwane barierki, a wygięty fragment ogrodzenia wskazuje, jak duży był impet uderzenia. Ślady opon na nawierzchni sugerują, że pojazd wpadł w poślizg, a zniszczenia w ziemi świadczą o jego niekontrolowanym zjeździe ze skarpy. 

 

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo