reklama

Te dzikie tereny na Baranówce zmienią się nie do poznania. Co tam powstanie? [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Te dzikie tereny na Baranówce zmienią się nie do poznania. Co tam powstanie? [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Dzikie tereny na Baranówce w Rzeszowie
Zobacz
galerię
5
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBaranówka wchodzi w zieloną erę, a wszystko zaczęło się od studenckich projektów i głosów rzeszowian. Ponad dwa hektary terenu między ulicami Zajęczą a Tarnowską przejdą niesamowitą metamorfozę – od ogrodów deszczowych po pergole i ścieżki spacerowe. Sprawdź, jak dzięki rekordowemu wsparciu w RBO, już w tym roku na osiedlu powstanie wyczekiwana strefa grillowa i miejsce na sąsiedzkie ogniska!
reklama

Baranówka zmienia swoje oblicze, a betonowe wizje ustępują miejsca zielonej rewolucji, o której zdecydowali sami mieszkańcy. Dzięki rekordowemu wsparciu w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim oraz współpracy radnych, urzędników i młodych projektantów z Uniwersytetu Rzeszowskiego, ponad dwuhektarowy teren przy ulicach Zajęczej i Tarnowskiej zamieni się w nowoczesną oazę wypoczynku. Radny Mateusz Maciejczyk ogłosił właśnie start prac nad Aleją Wiśniową – projektem, który udowadnia, że głos sąsiadów ma realną moc sprawczą. Sprawdziliśmy, jak będzie wyglądać ta przestrzeń i dlaczego nie będzie to tylko park „do oglądania”, ale miejsce tętniące życiem.

To nie jest pomysł z biurka, a efekt konsekwencji mieszkańców, członków Rady Osiedla Baranówka i konkretnej roboty wykonanej przez Zarząd Zieleni Miejskiej w Rzeszowie, który odpowiada za projektowanie i jego realizację 

reklama

- pisze radny Mateusz Maciejczyk na lokalnym forum.

Studencka wizja i realne potrzeby mieszkańców

Projekt Alei Wiśniowej to dowód na to, że najlepsze pomysły rodzą się z dialogu. Kluczową rolę w planowaniu odegrała współpraca z Architekturą Krajobrazu Uniwersytetu Rzeszowskiego. Młodzi projektanci (wówczas jeszcze studenci) przygotowali aż cztery unikalne koncepcje zagospodarowania terenu.

Co ważne, nie były to projekty "zza biurka" – twórcy przeprowadzili szczegółowe badania w terenie i konsultowali się z Zarządem Zieleni Miejskiej oraz Radą Osiedla Baranówka. Wszystko po to, by zrozumieć, jak mieszkańcy faktycznie korzystają z tej przestrzeni i którędy prowadzą ich codzienne ścieżki.

reklama

Ponad dwa hektary zielonej rewolucji

Ambicje są ogromne. Choć pierwsze prace ruszają na działkach przy ul. Zajęczej, radny Mateusz Maciejczyk zaznacza, że to dopiero początek. Docelowo miasto chce urządzić gigantyczny obszar – ponad dwa hektary zieleni ciągnące się aż do ul. Tarnowskiej.

Zapomnijcie o parkach, które można jedynie oglądać z dystansu. Ta przestrzeń ma być „do użytkowania”. W planach są:

  • Wygoda i relaks: Ścieżki spacerowe, pergole z pnączami, wygodne ławki oraz leżaki.

  • Ekologia: Nowoczesne ogrody deszczowe, rabaty bylinowe i liczne nowe nasadzenia.

  • Edukacja i ład: Estetyczne tablice informacyjne oraz kosze na śmieci, które pomogą utrzymać porządek.

reklama

Moc Waszych głosów: Grill i ognisko już w tym roku!

Najważniejszą informacją dla niecierpliwych jest fakt, że pierwszy etap rusza już teraz. Dzięki determinacji mieszkańców, którzy licznie głosowali na Aleję Wiśniową w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim, jeszcze w tym roku powstanie strefa integracji. W sercu osiedla pojawi się profesjonalne miejsce na palenisko oraz strefa grillowa – idealna na sąsiedzkie spotkania pod chmurką.

Radny Maciejczyk nie kryje satysfakcji i już teraz pyta rzeszowian o kolejne kroki: Co powinno pojawić się na Baranówce w następnej kolejności? Projekt jest żywy, a głos mieszkańców nadal ma kluczowe znaczenie dla ostatecznego kształtu tej zielonej oazy.

reklama

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo