Studenci wrócili na uczelnie w Rzeszowie. „Trochę brakowało mi tego zamieszania”

Opublikowano:
Autor:

Studenci wrócili na uczelnie w Rzeszowie. „Trochę brakowało mi tego zamieszania” - Zdjęcie główne
Autor: Gabriela Bembenek | Opis: Studenci wrócili na uczelnie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKoniec wakacji oznacza powrót do codzienności nie tylko dla uczniów. W ostatnich dniach kampusy i korytarze uczelni ponownie wypełniły się studentami. Dla jednych powrót na zajęcia był długo wyczekiwanym momentem, inni chętnie zostaliby jeszcze na wakacjach. Zapytaliśmy studentów, czego najbardziej brakowało im podczas przerwy i za czym z kolei nie tęsknili.
reklama

Po kilku miesiącach wakacyjnej przerwy studenci ponownie pojawili się na uczelniach. Pierwsze dni nowego roku akademickiego to dla wielu osób powrót do znanego rytmu: zajęć, nauki, spotkań ze znajomymi i codziennego przemieszczania się między uczelnią a domem lub mieszkaniem.

Studenci wrócili na uczelnie

Początek października dla części studentów oznacza również wejście w kolejny etap studiów. Jedni rozpoczynają pierwszy rok i dopiero poznają uczelniane realia, inni wracają po wakacjach do swoich grup, wykładowców i dobrze znanych sal.

Szczerze mówiąc, na początku wakacji bardzo cieszyłam się, że mam wolne. Po kilku tygodniach zaczęło mi jednak brakować ludzi z uczelni. Teraz powrót jest trochę dziwny, bo trzeba znowu przestawić się na wcześniejsze wstawanie, ale cieszę się, że znowu można spotkać całą grupę

reklama

– mówi jedna ze studentek.

Dla wielu osób właśnie kontakt ze znajomymi jest jednym z elementów studiów, za którym najbardziej tęsknili. Wakacje często oznaczają wyjazdy, pracę sezonową albo powrót do rodzinnych miejscowości. Przez kilka tygodni trudniej więc o spontaniczne spotkanie ze znajomymi, wspólne wyjście na kawę czy rozmowę po zajęciach.

Najbardziej brakowało mi chyba tej codziennej rutyny i ludzi. W wakacje każdy ma swoje plany i czasami trudno się zgrać. Na uczelni nawet zwykła przerwa między zajęciami była okazją, żeby pogadać

– słyszymy od kolejnego studenta.

Nie wszyscy jednak z takim samym entuzjazmem przywitali początek roku akademickiego. Część osób przyznaje, że po wakacjach trudno było ponownie przestawić się na naukę, szczególnie po okresie bez wczesnego wstawania i obowiązków związanych z uczelnią.

reklama

Wakacje mogłyby potrwać jeszcze przynajmniej miesiąc

– żartuje jedna ze studentek.

Najgorzej było pierwszego dnia wstać rano i uświadomić sobie, że znowu trzeba jechać na uczelnię. Po kilku dniach człowiek już się przyzwyczai.

Za czym studenci tęsknili najbardziej?

Studenci pytani o to, za czym nie tęsknili, najczęściej wskazują na naukę pod presją czasu, zaliczenia i konieczność pilnowania terminów. Wakacyjna przerwa pozwalała wielu osobom odpocząć od projektów, prezentacji, kolokwiów czy pisania prac.

 Na pewno nie tęskniłem za nauką do późna przed zaliczeniem. Wakacje były pod tym względem spokojniejsze. Z drugiej strony, kiedy przez dłuższy czas niczego nie trzeba robić, człowiek zaczyna się trochę nudzić

reklama

– mówi student jednego z rzeszowskich kierunków.

Powrót na uczelnię oznacza również ponowne planowanie codzienności. Studenci muszą pogodzić zajęcia z pracą, praktykami, życiem prywatnym czy dodatkowymi aktywnościami. Szczególnie pierwsze tygodnie roku akademickiego mogą być okresem organizacyjnego chaosu, zanim plan zajęć i obowiązki na dobre wejdą w rutynę.

Najważniejsze było dla mnie zobaczenie planu. Jak tylko pojawiły się zajęcia, zaczęłam układać sobie cały tydzień. Przy studiach i pracy trzeba naprawdę dobrze pilnować czasu

– przyznaje kolejna rozmówczyni.

Nie brakuje też osób, dla których rozpoczęcie kolejnego semestru jest po prostu okazją do powrotu do normalnego trybu życia. Po wakacyjnych wyjazdach, nieregularnym planie dnia i odpoczynku od uczelni część studentów przyznaje, że dobrze było ponownie mieć konkretny rytm tygodnia.

reklama

Wydaje mi się, że potrzebowałem już wrócić. Wakacje były fajne, ale po pewnym czasie każdy dzień wyglądał podobnie. Teraz przynajmniej mam jakieś obowiązki i konkretny plan, więc trochę mi brakowało tego zamieszania

– mówi jeden ze studentów.

Pierwsze dni października to więc dla jednych powrót do tego, czego brakowało podczas wakacji, a dla innych koniec beztroski i początek kolejnych miesięcy nauki. Jedno jest pewne – uczelniane korytarze ponownie zaczęły tętnić życiem, a studenci powoli przestawiają się z wakacyjnego trybu na codzienność.

Przed nimi miesiące zajęć, nowych przedmiotów, projektów, egzaminów, ale również spotkań i wydarzeń, które dla wielu osób są równie ważną częścią studenckiego życia. Na pytanie, czy dobrze było wrócić, odpowiedzi są różne. Jedni bez wahania powiedzą „tak”, inni już odliczają do kolejnej przerwy. Najczęściej jednak powtarza się jedno – dobrze było znowu zobaczyć znajomych.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo