Niezwykłe widowisko nad Rzeszowem przyciągnęło wzrok setek mieszkańców. 14 maja niebo nad stolicą Podkarpacia rozświetlił spektakularny efekt Choć widok budził ogromne emocje, wyjaśnienie tego zjawiska jest równie fascynujące, co jego wygląd.
Efekt halo na rzeszowskim niebie
Czym jest efekt halo?
Zjawisko to, którego nazwa pochodzi od greckiego słowa oznaczającego „tarczę słoneczną”, powstaje wysoko w atmosferze. Tworzy się, gdy światło słońca lub księżyca przechodzi przez chmury zbudowane z drobnych kryształków lodu. Działają one jak miniaturowe pryzmaty – załamują i odbijają światło, tworząc na niebie charakterystyczny, świetlisty pierścień.
W zależności od tego, jak ułożone są lodowe drobinki, możemy podziwiać różne formy tego widowiska. Najczęściej spotykane jest tzw. małe halo, czyli wyraźny okrąg wokół słońca. Co ciekawe, pierścień ten często mieni się kolorami: od wewnątrz bywa czerwony, a na zewnątrz fioletowy, przypominając okrągłą tęczę.
Zjawisko optyczne halo należy do grupy fotometeorów. Zgodnie z definicją fotometeor to zjawisko świetlne powstające wskutek odbicia, załamania, ugięcia lub interferencji światła słonecznego lub księżycowego
- informują eksperci z IMGW.
Komentarze (0)