Do dramatycznych scen doszło we wtorkowe popołudnie na ulicy Krakowskiej w Rzeszowie. W rejonie budynku przy numerze 18F, tuż obok wejścia do Parku Sybiraków, nagle zasłabła kobieta. Na miejsce natychmiast wezwano policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Niestety, pomimo podjętej reanimacji, życia kobiety nie udało się uratować.
Wczoraj policjanci wykonywali czynności w związku ze zgonem kobiety
- informuje nas podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy KMP w Rzeszowie.
Komentarze (0)