W Rzeszowie wyraźnie przyspieszają prace nad Podkarpackim Centrum Lekkoatletycznym. Na placu budowy trwa intensywny etap realizacji, a wykonawcy skupiają się obecnie na kluczowych elementach konstrukcji obiektu.
Nad czym aktualnie trwają prace?
Zakończone zostały roboty murowe, co pozwoliło przejść do kolejnych faz inwestycji. Aktualnie prowadzone są prace związane z montażem dachu oraz konstrukcją głównego budynku. Równolegle trwają zaawansowane przygotowania pod murawę – układane są kolejne warstwy podbudowy, które stanowią fundament przyszłej infrastruktury sportowej.
Tempo prac jest na tyle duże, że budowa prowadzona jest również nocą. Jak informują inwestorzy:
Szanowni Państwo, informujemy, że w miesiącu kwiecień 2026 roku na terenie budowy Podkarpackiego Centrum Lekkoatletycznego będą występować prace budowlane w godzinach nocnych trwające maksymalnie do godziny 4:00
Więcej niż stadion
Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne ma pełnić znacznie szerszą funkcję niż tylko stadion sportowy. Projekt zakłada stworzenie nowoczesnej przestrzeni umożliwiającej organizację dużych wydarzeń kulturalnych i rekreacyjnych. Obiekt będzie przystosowany do koncertów, widowisk masowych oraz imprez mogących zgromadzić nawet kilkadziesiąt tysięcy uczestników. W planach uwzględniono również profesjonalne zaplecze techniczne – scenę, system nagłośnienia oraz odpowiednio zaprojektowaną akustykę.
Dla władz miasta inwestycja jest symbolem rozwoju i rosnących ambicji metropolitalnych. Nowy obiekt ma wzmocnić pozycję Rzeszowa jako ważnego ośrodka sportu, kultury i rekreacji oraz stać się jedną z najbardziej reprezentacyjnych przestrzeni w regionie.
Mieszkańcy podzieleni
Choć budowa wciąż trwa, już teraz pojawiają się pytania o przyszłość stadionu – w tym o jego nazwę. Wśród mieszkańców toczy się dyskusja, czy obiekt powinien nawiązywać do tradycji i nosić imię Resovii, czy pozostać przy neutralnej nazwie związanej z Podkarpackim Centrum Lekkoatletycznym.
Jedno nie budzi wątpliwości – inwestycja wzbudza duże zainteresowanie, a jej postępy są uważnie śledzone przez mieszkańców.
Komentarze (0)