Tuż po godzinie 16:00 spokojne popołudnie w Zagorzycach przerwał alarm o pożarze budynku mieszkalnego. Dzięki błyskawicznej i zsynchronizowanej akcji licznych jednostek straży pożarnej z regionu sytuację udało się szybko opanować, a najistotniejsze jest to, że w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.
Po godzinie 16:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalno-gospodarczego w Zagorzycach. Pożarem objęte było poddasze. Osoby przebywające w budynku opuściły obiekt przed przybyciem służb. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych
- poinformował nas mł. bryg. Bogusław Drozd, rzecznik prasowy KP PSP Ropczyce.
Działania gaśnicze
Jak przekazują druhowie z OSP Góra Ropczycka, po dotarciu na miejsce zdarzenia w Zagorzycach zastali oni inne jednostki już mocno zaangażowane w walkę z żywiołem. Główne zadanie strażaków skupiło się na logistyce – musieli zapewnić stałe zaplecze wodne dla pracujących w natarciu wozów oraz wspólnie z innymi ratownikami metodycznie dogaszać ukryte zarzewia ognia. Na szczęście cała akcja przebiegła bezpiecznie i nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
Siły i środki
W działaniach gaśniczych uczestniczyły duże siły i środki ratownicze. Na miejscu pracowało łącznie osiem zastępów straży pożarnej: zawodowcy z JRG Ropczyce z dwoma wozami (GBARt i GCBA) oraz liczne jednostki ochotnicze z OSP KSRG Zagorzyce Górne (GBARt i GLM), OSP Góra Ropczycka (GBARt i GCBA), a także strażacy z OSP Zagorzyce Dolne i OSP Bystrzyca, z których każda skierowała do akcji po jednym pojeździe GBA. Sytuację na miejscu - oprócz straży - zabezpieczał również zespół ratownictwa medycznego, patrol policji oraz pogotowie energetyczne.
Komentarze (0)