Poranny pośpiech w Rzeszowie i okolicach mocno dał się we znaki kierowcom. Zobaczcie sami, co działo się dzisiaj na drogach regionu i gdzie poranna podróż zamieniła się w prawdziwy test cierpliwości.
Kolizja na A4
Jak informuje PID Oddział Rzeszów, po godzinie 8:15 na 598. kilometrze autostrady A4 doszło do zdarzenia drogowego. W miejscowości Wola Dalsza samochód osobowy uderzył w bariery ochronne, niszcząc infrastrukturę drogową. W miejscu zdarzenia zablokowany jest lewy, szybki pas ruchu w kierunku Rzeszowa. Służby pracują na miejscu, a ruch odbywa się wyłącznie pasem prawym. Utrudnienia mogą potrwać około dwóch godzin.
Utrudnienia na S19
Jak informuje PID Oddział Rzeszów, dzisiaj 3 września o godzinie 08:30 na trasie S19 w Nienadówce doszło do kolizji, w której samochód osobowy uderzył w przydrożne bariery. Na odcinku między węzłami Sokołów Małopolski a Jasionka wprowadzono ruch wahadłowy, który mocno utrudniał jazdę kierowcom zmierzającym w stronę Rzeszowa. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a sprawne działania służb doprowadziły do całkowitego zakończenia utrudnień już o godzinie 09:45.
Poranny ruch w Rzeszowie
Oczywiście musimy wziąć pod uwagę, że po wakacyjnym spokoju miasto znów tętni życiem, a powrót uczniów do szkół zrobił swoje. Standardowe zatory na głównych arteriach, takich jak aleje Piłsudskiego, Cieplińskiego czy Dąbrowskiego, tradycyjnie dały kierowcom w kość. Mimo tego gęstniejącego ruchu, Rzeszów sprawnie poradził sobie z falą zmierzających do pracy i placówek edukacyjnych mieszkańców. Jeśli przymknąć oko na te dobrze znane uroki miejskiego poranka, można śmiało uznać, że sytuacja była pod kontrolą. Ostatecznie dzisiejszy początek dnia w stolicy regionu, pomijając typowe korki, upłynął nadspodziewanie spokojnie.
Komentarze (0)