Wtorkowy poranek przyniósł spore utrudnienia dla kierowców poruszających się po Rzeszowie. 20 października od samego rana kluczowe arterie miasta są mocno zakorkowane, a dodatkowe utrudnienia powoduje zdarzenie drogowe, do którego doszło na alei Sikorskiego.
Spore korki w mieście
Poranny ruch w Rzeszowie tradycyjnie przyniósł spore utrudnienia dla zmotoryzowanych mieszkańców. Wyjątkowo trudna sytuacja panuje w rejonie ronda Pobitno, gdzie zator tworzy się przede wszystkim od strony Krasnego. Kierowcy zmierzający do centrum utknęli w wielokilometrowym sznurze aut. Równie ciasno jest na skrzyżowaniu ulicy Lwowskiej, alei Rejtana i ulicy Dworaka, gdzie płynność przejazdu została mocno ograniczona. Cierpliwością muszą wykazać się także osoby podróżujące przez ścisłe centrum miasta – na ulicy Lisa-Kuli ruch odbywa się niezwykle wolno, a przejazd tego krótkiego odcinka zajmuje znacznie więcej czasu niż zwykle.
Wypadek na alei Sikorskiego
Przed godziną 8:00 na alei Sikorskiego doszło do wypadku drogowego. Jak poinformowała w rozmowie z nami podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy KMP w Rzeszowie, 55-letnia kierująca Oplem, jadąc prawym pasem w kierunku alei Rejtana, najprawdopodobniej nie zachowała bezpiecznej odległości i uderzyła w tył poprzedzającego ją Renault. .
W wyniku zdarzenia obrażeń ciała doznał 55-letni kierujący Renault, który został przewieziony do szpitala
- przekazuje podkomisarz Magdalena Żuk.
Uczestnicy tego zdarzenia byli trzeźwi. Na alei Sikorskiego nie ma już utrudnień w ruchu.
Komentarze (0)