Wtorek, 23 czerwca, przyniósł sporo problemów kierowcom podróżującym po Rzeszowie i okolicznych miejscowościach. W krótkim czasie na lokalnych drogach doszło do kilku niebezpiecznych zdarzeń z udziałem samochodów osobowych, które mocno skomplikowały ruch w regionie.
Zablokowany pas na Lubelskiej
Przed godziną 8:00 na ulicy Lubelskiej, na pasie w kierunku centrum Rzeszowa. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Choć była to jedynie niegroźna kolizja, to uszkodzone pojazdy całkowicie zablokowały jeden z pasów ruchu. W efekcie poranny szczyt przyniósł kierowcom gigantyczne korki i spore nerwy w drodze do pracy.
Stłuczka w Sędziszowie Małopolskim
Wtorkowy poranek przyniósł serię zgłoszeń dla podkarpackiej policji. Jak poinformował nas Damian Dziak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, około godziny 7:40 służby zostały wezwane do Sędziszowa Małopolskiego. Na skrzyżowaniu ulic Wesołej i Fabrycznej pechowo spotkały się dwa fordy. Choć rozbite auta zablokowały skrzyżowanie, w tej kolizji nikt nie odniósł obrażeń - skończyło się wyłącznie na pogniecionej blasze.
To jednak nie jedyne zdarzenie tego ranka, bo już kilkadziesiąt minut wcześniej, około godziny 7:00, do niebezpiecznej sytuacji doszło w Nienadówce. Kierowca osobówki stracił kontrolę nad kierownicą i z impetem wjechał do przydrożnego rowu.
Komentarze (0)