Średnio co 17 minut do akcji wyjeżdżał strażacki wóz. Minione wakacje na Podkarpaciu upłynęły pod znakiem tysięcy interwencji, walki z gwałtownymi żywiołami i nieustannej gotowości ratowników.
Intensywny czas pracy
Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, minione dwa miesiące wakacji były dla podkarpackich strażaków niezwykle pracowitym okresem. Funkcjonariusze ruszali z pomocą ponad 5 tysięcy razy. W tym bilansie 1021 interwencji dotyczyło gaszenia pożarów, natomiast pozostałe akcje klasyfikowano jako tak zwane miejscowe zagrożenia, czyli różnorodne działania ratownicze niezwiązane bezpośrednio z ogniem.
Strażacki samochód wyjeżdżał do akcji średnio co 17 minut. Pomocy przedmedycznej udzieliliśmy niemal 700 poszkodowanym
Usuwanie skutków burz, ratownictwo chemiczne i wiele wiecej
Zdecydowaną większość wszystkich interwencji stanowiły tak zwane miejscowe zagrożenia, a spektrum podejmowanych przez ratowników działań było w tych przypadkach ogromne.
Jednak w tym okresie w większości usuwaliśmy skutki burz, nawałnic i silnych opadów deszczu. Działaliśmy także w zakresie ratownictwa chemicznego i ekologicznego. Byliśmy wzywani praktycznie do każdego wypadku drogowego
- wyjaśnia KW PSP w Rzeszowie.
Numery alarmowe to nie tylko dramatyczne wezwania do pożarów czy wypadków. Służby odnotowały w tym czasie również 285 fałszywych alarmów.
Wizyty na obozach harcerkich
Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, funkcjonariusze ruszyli również w teren, regularnie odwiedzając zorganizowane obozy harcerskie. W trakcie wizyt mundurowi szkolili uczestników i kadrę w zakresie prowadzenia korespondencji oraz sprawdzania łączności ze służbami ratowniczymi. Strażacy przeprowadzili także praktyczne instruktaże z użycia podręcznego sprzętu gaśniczego i udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, a także pogadanki na temat bezpiecznego zachowania podczas gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Istotnym punktem tych wizyt była również szczegółowa weryfikacja warunków oraz samej organizacji ewakuacji poszczególnych obozowisk.
Komentarze (0)