Głośny dźwięk powiadomień w środku nocy wyrwał ze snu tysiące osób w regionach przygranicznych. Tuż po godzinie 4:00 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa uruchomiło pilny system ostrzegania, alarmując przed zmasowanym uderzeniem powietrznym na zachodnią Ukrainę i przypominając o bliskości toczących się tuż za naszą granicą działań zbrojnych.
UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty
- brzmiał alert RCB.
Natychmiastowa mobilizacja sił zbrojnych
W obliczu gwałtownej eskalacji sytuacji, polskie oraz sojusznicze dowództwo podjęło decyzję o natychmiastowym skierowaniu w niebo myśliwców patrolowych. Krajowa obrona przeciwlotnicza została postawiona w najwyższy stan gotowości bojowej.
Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrzne
- informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Jak oficjalnie komunikuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, wojsko niezwłocznie wdrożyło rygorystyczne procedury ochronne. Za pośrednictwem struktur Centrum Operacji Powietrznych zmobilizowano niezbędne zasoby bojowe, a radary oraz naziemna obrona powietrzna błyskawicznie osiągnęły najwyższy stopień gotowości.
Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów
- wyjaśnia Dowództwo Operacyjne Rodzajów h Sił Zbrojnych
Cel nocnych alertów rcb
Głównym zadaniem nocnych wiadomości wysłanych do obywateli było uprzedzenie o możliwym, uciążliwym hałasie spowodowanym operacjami lotniczymi. Służby musiały wdrożyć standardowe procedury ochronne ze względu na bezpośrednią bliskość strefy działań zbrojnych.
Potężne uderzenie za wschodnią granicą
Intensywny ostrzał rakietowy oraz rój dronów uderzyły w minionych godzinach w liczne obiekty na Ukrainie. Eskalacja objęła również zachodnie regiony kraju, w tym obwód lwowski i wołyński, co zmusiło polskie służby do natychmiastowej aktywacji nadzwyczajnych środków ostrożności w pasie przygranicznym.
Odwołanie zagrożenia
Wszystkie loty patrolowe rodzimego lotnictwa, które zainicjowano w odpowiedzi na rosyjskie uderzenia za wschodnią miedzą, zostały ostatecznie wstrzymane. Naziemne systemy namierzania oraz radary radiolokacyjne zakończyły dyżur bojowy, przechodząc z powrotem do standardowego trybu pracy. Według oficjalnego stanowiska, które przekazało dowództwo operacyjne rodzajów sił zbrojnych, nienaruszalność polskiej granicy powietrznej została w pełni zachowana.
Operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP
- przekazuje Dowództwo Operacyjne.
Cofnięcie restrykcji przez RCB
Rządowe centrum bezpieczeństwa oficjalnie zadecydowało o anulowaniu wcześniejszych ostrzeżeń. Służby potwierdziły, że powody do niepokoju minęły, a sytuacja w rejonach przygranicznych unormowała się na tyle, że można było bezpiecznie odwołać alarm.
.
Komentarze (0)