Interwencja w Rakszawie. Strażacy usuwali zagrożenie nad drogą. Jak przekazuje OSP Rakszawa, w poniedziałkowe popołudnie, 26 marca, zastęp GBA Volvo został zadysponowany do likwidacji niebezpiecznych, suchych konarów drzewa. Zwisające nad traktem prowadzącym do okolicznych domostw gałęzie stanowiły realne ryzyko dla przechodniów oraz przejeżdżających samochodów.
Wspólnie z zastępem z JRG Łańcut, pięcioosobowy zespół ratowników przez ponad trzy godziny pracował nad pełnym zabezpieczeniem terenu. Działania polegały na bezpiecznym wycięciu martwych elementów drzewa i uprzątnięciu jezdni, co pozwoliło przywrócić bezpieczeństwo mieszkańcom korzystającym z tej drogi.
Śmiertelne niebezpieczeństwo nad głowami
Warto podkreślić, że zwisające, suche konary to często niedoceniane, ale śmiertelne zagrożenie. Wystarczy silniejszy podmuch wiatru, by ciężka gałąź spadła na przejeżdżający samochód lub przechodnia. Strażacy apelują o czujność i zgłaszanie podobnych sytuacji, zanim dojdzie do tragedii, której nie da się już odwrócić.
Komentarze (0)