Od początku wojny w Ukrainie rzeszowskie lotnisko stało się jednym z kluczowych punktów na mapie Europy. To właśnie stąd koordynowane są działania o znaczeniu strategicznym, a nad miastem czuwają sojusznicze siły wykorzystujące nowoczesne technologie. Ta rola, choć wymagająca dla mieszkańców, wzmacnia pozycję Rzeszowa i jego znaczenie na arenie międzynarodowej.
Najlepszą emanacją NATO, jaką można sobie wyobrazić w obecnej sytuacji geopolitycznej jest to, co ma miejsce od lutego 2022 roku na rzeszowskim lotnisku
- mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.
Jak wskazuje prezydent miasta, bezpieczeństwa rzeszowskiego nieba strzegą dziś żołnierze z kilku państw sojuszniczych – od Amerykanów i Norwegów, przez Niemców, aż po Holendrów, którzy dołączyli do misji w grudniu ubiegłego roku. W działaniach wykorzystywane są najnowocześniejsze systemy radarowe oraz obrony przeciwrakietowej, znacząco wzmacniające ochronę regionu.
HUB militarny i humanitarny
Pełnienie przez Rzeszów funkcji humanitarnego i militarnego centrum to ogromne wyzwanie dla mieszkańców, jednak – jak podkreślono – dzięki wsparciu sojuszników miasto zyskuje większe poczucie bezpieczeństwa. Wyrazem wdzięczności za tę pomoc, a także za otwartość i gotowość do współpracy, było spotkanie z dowódcą holenderskiej bazy, które odbyło się w obecności Ambasadora Niderlandów w Polsce, Johannesa de Mola.
Spotkanie było także okazją do rozmowy o współpracy gospodarczej, przyszłych wspólnych wydarzeniach wspierających rzeszowski biznes w nawiązywaniu kontaktów z partnerami niderlandzkimi, ale także o relacjach Rzeszowa z Enschede, Maastricht, Utrechtem, które na wielu płaszczyznach rozwijają się już od kilku lat
- wyjaśnia prezydent Rzeszowa.
Komentarze (0)