Do pierwszego zgłoszenia doszło w środę. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nisku zostali poinformowani o zaginięciu 47-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania poszukiwawcze. W akcję zaangażowano również operatora drona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie oraz strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jeżowem.
Pierwsze zaginięcie
Intensywne poszukiwania przyniosły efekt już po niespełna kilku godzinach. Mężczyzna został odnaleziony przez policjantów na terenie miejscowości Kamień. Był cały i zdrowy, po czym został przekazany pod opiekę swojej rodziny.
Kolejne zaginięcie
Jeszcze tego samego dnia wieczorem niżańscy policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie o zaginięciu - tym razem 40-letniego mężczyzny. Z przekazanych informacji wynikało, że jego życie mogło być zagrożone. Ze względu na okoliczności zaginięcia I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Nisku ogłosił alarm dla funkcjonariuszy.
Do akcji skierowano maksymalne siły. W poszukiwania zaangażowani byli policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nisku, funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, a także strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Nisku oraz jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.
Również ta akcja zakończyła się sukcesem. Po niespełna czterech godzinach od zgłoszenia 40-latek został odnaleziony. Po zakończeniu działań przekazano go pod opiekę lekarzy.
Czas to klucz
Policja podkreśla, że w przypadku zaginięć kluczową rolę odgrywa czas. Szybkie zgłoszenie sprawy służbom oraz sprawna wymiana informacji z rodziną i bliskimi często mają decydujące znaczenie dla powodzenia akcji poszukiwawczej. Dzięki błyskawicznej reakcji wszystkich zaangażowanych służb obie środowe akcje zakończyły się szczęśliwie.
Komentarze (0)