W miniony weekend rzeszowscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Jeden z mężczyzn prowadził seata, mając 3 promile, a drugi volkswagena, z blisko 2,5 promila w organizmie. Takie zachowanie może kosztować ich nawet 3 lata pozbawienia wolności oraz wysoką grzywnę.
Zdarzenie drogowe w Lubenii
W piątek, 14 marca, po godzinie 18:00, dyżurny miejskiej policji otrzymał informację o wypadku drogowym w Lubeni. Na miejsce zdarzenia został wysłany patrol z komisariatu w Boguchwale.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 48-letniego mieszkańca powiatu rzeszowskiego, kierującego seatem. Jak ustalili, mężczyzna jechał w kierunku Połomii, nagle stracił panowanie nad swoim pojazdem i wjechał do rowu, po czym jego pojazd ugrzązł
- przekazuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.
Policjanci przeprowadzili kontrolę stanu trzeźwości mężczyzny, który okazał się być nietrzeźwy. Miał 3 promile alkoholu w organizmie.
Nietrzeźwy kierowca na stacji paliw
W niedzielę przed północą, policjanci z Tyczyna zostali powiadomieni o nietrzeźwym kierowcy volkswagena, który pojawił się na stacji paliw. Mężczyzna zaczepiał klientów, prosząc ich o zakup alkoholu.
W toku podjętych czynności funkcjonariusze ustalili, że 43-letni mieszkaniec powiatu ustrzyckiego, miał w organizmie prawie 2,5 promila
- oznajmia KMP w Rzeszowie.
Policjanci odebrali prawo jazdy obu nieodpowiedzialnym kierowcom. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.