reklama

Egipt musi poczekać. Zamiast piramid, obejrzy kraty w celi

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Egipt musi poczekać. Zamiast piramid, obejrzy kraty w celi - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Interwencja straży granicznej na lotnisku Rzeszów - Jasionka

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNiedoszły urlopowicz zamiast na gorących piaskach Egiptu, wylądował w policyjnym areszcie. Jak wskazują służby, rutynowa kontrola dokumentów na rzeszowskim lotnisku wystarczyła, by przerwać ucieczkę 40-latka przed wymiarem sprawiedliwości. Zobacz, jak jedna wizyta przy okienku odprawy sprawiła, że mężczyzna zamienił wakacyjny kurort na więzienną celę.
reklama

Planował wielką podróż, ale jego plany legły w gruzach jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Podczas rutynowej kontroli na lotnisku w Jasionce okazało się, że 40-letni podróżny ma do wyrównania dawne rachunki z wymiarem sprawiedliwości. Zobacz, dlaczego zamiast na słoneczne wakacje, mężczyzna musiał udać się w zupełnie innym kierunku w towarzystwie funkcjonariuszy.

Funkcjonariusz z placówki SG w Rzeszowie -Jasionce zatrzymali na lotnisku 40-letniego Polaka. Mężczyzna miał problemy z polskim prawem. Do zdarzenia doszło 5 kwietnia na podrzeszowskim lotnisku

- informuje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.

 

Wakacje pod palmą w Egipcie

Do odprawy granicznej przed rejsem do Egiptu przystąpił Polak, którego dane natychmiast wygenerowały alert w bazach informatycznych. Jak wskazują służby, po zweryfikowaniu pasażera w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji mundurowi zyskali pewność, że mają do czynienia z osobą lekceważącą wcześniejsze wyroki sądu. Dzięki błyskawicznym ustaleniom systemu potwierdzono, że mężczyzna uporczywie nie stosował się do nałożonych na niego środków karnych.

Był poszukiwany przez Policję na zlecenie sądu w celu odbycia kary 4 miesięcy pozbawienia wolności

- wyjaśnia 

Funkcjonariusze straży granicznej niezwłocznie ujęli mężczyznę, który wkrótce potem trafił pod opiekę rzeszowskiej policji. Jak wskazują statystyki, to tylko jeden z wielu sukcesów mundurowych w ostatnim czasie, ponieważ od stycznia bieszczadzki oddział sg wyłapał już przeszło 40 uciekinierów. W ręce strażników wpadają zarówno osoby ścigane przez rodzimy wymiar sprawiedliwości, jak i te poszukiwane przez zagraniczne organy ścigania

 

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tupodkarpacie.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo