Krajobraz przy Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie zmienia się z dnia na dzień. Budowa wielopoziomowego kolosa, który ma raz na zawsze rozwiązać parkingowe problemy pacjentów, postępuje zgodnie z planem. To jednak nie tylko setki miejsc dla aut – na szczycie budowli powstaje kluczowy element ratujący życie.
Lądowisko w chmurach: Strategiczna operacja na 28 metrach
Najbardziej spektakularnym elementem inwestycji jest nowoczesne lądowisko dla śmigłowców ratunkowych, które powstało na dachu budynku. Umiejscowienie go na wysokości 28 metrów – co odpowiada 10. piętru wieżowca – pozwoliło na zachowanie pełnej płynności pracy SOR-u i Centrum Urazowego.
-
Dla kogo? Płyta lądowiska obsłuży nie tylko maszyny LPR, ale także ciężkie śmigłowce wojskowe.
-
Szybki transport: Obiekt połączono bezpośrednio z oddziałami ratunkowymi systemem galerii, schodów oraz aż sześciu nowoczesnych wind.
Koniec parkingowego koszmaru: 8 kondygnacji i setki miejsc
Pod płytą lądowiska wyrósł nowoczesny parking wielopoziomowy, na który czekali wszyscy odwiedzający szpital.
-
Pojemność: Obiekt oferuje aż 482 dodatkowe miejsca parkingowe.
-
Skala: Parking rozciąga się na 8 kondygnacjach, co znacząco odciąży okoliczne uliczki i dotychczasowe, wiecznie zatłoczone place postojowe.
-
Finansowanie: Całość inwestycji, opiewająca na blisko 74 mln zł, została w całości sfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Podkarpackiego.
Fundament pod przyszłość: Podkarpackie Centrum Medycyny Dziecięcej
Warto podkreślić, że ten potężny obiekt to dopiero początek wielkich zmian. Budowa nowego lądowiska była konieczna, aby zwolnić miejsce pod najważniejszą inwestycję medyczną w regionie – Podkarpackie Centrum Medycyny Dziecięcej (PCMD). Stary, naziemny plac musiał ustąpić miejsca nowoczesnemu gmachowi o powierzchni 49 tys. m². To gigantyczne przedsięwzięcie o wartości 714 mln zł ma zostać sfinalizowane do końca drugiego kwartału 2029 roku, czyniąc rzeszowski szpital jednym z najnowocześniejszych ośrodków pediatrycznych w tej części Europy.
Jak idzie budowa?
Inwestycja przy ulicy Lwowskiej nabiera ostatecznych kształtów, a plac budowy tętni życiem. Nad osiedlem górują dwa potężne żurawie wieżowe, które bez przerwy transportują materiały na najwyższe kondygnacje betonowego kolosa. Wykonawca sfinalizował już konstrukcję głównych poziomów parkingowych, a na szczycie wyraźnie widać wypuszczone zbrojenia pod płytę przyszłego lądowiska. Równolegle z pracami na wysokościach, u podnóża obiektu ciężki sprzęt przygotowuje docelowe drogi dojazdowe i infrastrukturę wokół wjazdów. Tempo prac narzucone przez Erbud International sugeruje, że surowa bryła budynku jest już niemal gotowa do przyjęcia instalacji technicznych.
Komentarze (0)