reklama

Brutalny napad w mieszkaniu na Małopolskiej. Mieli bić, kopać i grozić nożem

Opublikowano:
Autor:

Brutalny napad w mieszkaniu na Małopolskiej. Mieli bić, kopać i grozić nożem - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Atak w Rzeszowie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościBrutalny napad w jednym z mieszkań przy ulicy Małopolskiej – trzy osoby miały zaatakować 32-latka, bić go i terroryzować nożem dla zaledwie 120 złotych i telefonu. Dzięki błyskawicznej akcji rzeszowskich policjantów cała trójka podejrzanych trafiła już za kratki, a za rozbój kwalifikowany może im grozić nawet 20 lat więzienia.
reklama

To był spokojny, sobotni poranek, który dla 32-letniego mieszkańca Rzeszowa zamienił się w prawdziwy koszmar. Według relacji pokrzywdzonego, wczesnym rankiem 4 kwietnia w progu jego mieszkania przy ulicy Małopolskiej pojawiły się trzy osoby. Atmosfera miała gęstnieć z sekundy na sekundę, aż doszło do brutalnego ataku.

Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że do zajmowanego przez niego mieszkania przyszły trzy osoby - kobieta i dwóch mężczyzn. W mieszkaniu pokrzywdzony został zaatakowany. Sprawcy bili i kopali go po całym ciele

- informuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy KMP Rzeszów.

Finał tego spotkania miał być wyjątkowo brutalny. Według zgłoszenia, jeden z mężczyzn miał grozić nożem 32-latkowi, po czym cała grupa miała przeszukać mieszkanie. Napastnicy mieli zabrać ze sobą telefon komórkowy, srebrny łańcuszek oraz gotówkę w kwocie 120 złotych.

reklama

Mimo dramatycznego przebiegu zdarzenia i agresji, jakiej miał doświadczyć pokrzywdzony, los mu sprzyjał. Obrażenia, których miał doznać mężczyzna, na szczęście nie zagrażały bezpośrednio jego życiu ani zdrowiu, co przy tak niebezpiecznych okolicznościach można uznać za ogromne szczęście.

Zatrzymanie podejrzanych

Gdy tylko informacja o zdarzeniu dotarła do funkcjonariuszy, machina śledcza ruszyła pełną parą. Mundurowi natychmiast przystąpili do drobiazgowego odtwarzania przebiegu poranka i ustalania tożsamości osób, które mogły brać udział w napaści. Dzięki błyskawicznym działaniom operacyjnym i procesowym, typowanie potencjalnych sprawców zajęło im zaledwie kilka godzin.

Efekty pracy policjantów przyszły niemal natychmiast. Jeszcze tego samego popołudnia w ręce stróżów prawa wpadły dwie pierwsze osoby mogące mieć związek z rozbojem: 28-letnia kobieta oraz 49-letni mężczyzna. Po przeprowadzeniu niezbędnych, wstępnych czynności, oboje zostali przewiezieni do policyjnej izby zatrzymań, gdzie mieli spędzić najbliższą noc, czekając na dalszy rozwój śledztwa.

reklama

Policjanci nadal pracowali nad ustaleniem i zatrzymaniem trzeciego sprawcy. We wtorek rano, w jednym z mieszkań w centrum miasta, funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. Podczas prowadzonych czynności przy 30-latku zabezpieczyli nóż, którym mógł się posługiwać w trakcie sobotniego zdarzenia

- wyjaśnia podkomisarz Magdalena Żuk.

Jak się okazało, twarze osób podejrzewanych o ten atak nie były dla funkcjonariuszy z komendy miejskiej żadnym zaskoczeniem. Cała trójka miała już wcześniej wielokrotnie popadać w konflikty z prawem, przez co zdążyła się dać dobrze poznać rzeszowskim stróżom prawa. Ich bogata kartoteka i wcześniejsze przewinienia sprawiły, że mundurowi od początku doskonale wiedzieli, z kim mają do czynienia.

reklama

Zebrany materiał dowodowy funkcjonariusze przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Prokurator wszczął w sprawie śledztwo. Przesłuchał zatrzymane osoby i przedstawił im zarzut rozboju kwalifikowanego

- tłumaczy podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy KMP Rzeszów.

Decyzja wymiaru sprawiedliwości była stanowcza. Na wniosek oskarżyciela, Sąd Rejonowy w Rzeszowie uznał, że konieczne jest odizolowanie całej trójki od społeczeństwa, i zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie. Według postanowienia sądu, 28-letnia kobieta spędzi w celi najbliższe dwa miesiące, natomiast towarzyszący jej mężczyźni zostali osadzeni w areszcie na okres trzech miesięcy.

To jednak dopiero początek ich problemów z prawem. Jeśli zebrany materiał dowodowy potwierdzi ich winę przed sądem, konsekwencje mogą być wyjątkowo dotkliwe. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia kodeks karny przewiduje surową karę, a podejrzanym może grozić nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

reklama

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo