Poranny pośpiech w połączeniu z padającym śniegiem sprawił, że 12 stycznia kierowcy w Rzeszowie i okolicach musieli wykazać się szczególną ostrożnością. Kilka zdarzeń drogowych pokazało, jak niebezpieczne mogą być zimowe warunki na drogach, gdy śnieg miesza się z codziennym stresem poranka.
Auto osobowe w pionie
Po godzinie 6:00 dyżurny miejski otrzymał zgłoszenie, że w rejonie szkoły przy ul. Gościnnej w Rzeszowie samochód osobowy stoi pionowo w rowie. Policjanci, którzy natychmiast udali się na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Na miejscu nie było nikogo oprócz funkcjonariuszy.
Po pewnym czasie przyszedł 21-letni użytkownik pojazdu. Jak oświadczył, wpadł w poślizg i w wjechał do rowu. Na szczęście w tym zdarzeniu nikomu nic się nie stało
- informuje KMP Rzeszów.
Utrudnienia w Zgłobniu
Jak informuje KMP Rzeszów, po godzinie 12:30 policjanci z Boguchwały zostali wezwani do Zgłobnia, gdzie doszło do wypadku drogowego. Wstępne ustalenia wskazują, że kierująca Dacią najprawdopodobniej nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującej VW Arteon. Aby uniknąć zderzenia, kierująca Arteon zjechała z jezdni i wjechała do przydrożnego rowu. W wyniku zdarzenia 33-latka została ranna i karetką pogotowia przewieziono ją do szpitala.
Warto dodać, że jak informował nasz czytelnik, nawet po godzinie 15:00 utrudnienia wciąż się utrzymywały.
Komentarze (0)