Krzepiące wieści nadeszły ze szpitala, w którym walczy o zdrowie ks. Marek Pieńkowski. Duchowny, który został ciężko ranny w brutalnym ataku na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, został oficjalnie odłączony od respiratora.
Nowe informacje
Nadeszły bardzo dobre wiadomości ze szpitala, w którym przebywa ciężko ranny w ataku w Jarosławiu ks. Marek Pieńkowski.
Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem
- przekazuje profil Jarosławskie Opactwo - po tragedii.
Dożywotnie pozbawienie wolności
Jak wynika z oficjalnych informacji przekazanych przez organy ścigania, śledztwo dotyczące tragicznych wydarzeń z 24 września 2026 roku na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu zostało przejęte przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu. W ramach postępowania podejrzany Ihor M. usłyszał wstępne zarzuty zabójstwa księdza Stanisława Zbojnowicza oraz usiłowania zabójstwa czterech innych osób, za co grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Z uwagi na zdiagnozowane u mężczyzny ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne, obecnie nie może on brać udziału w czynnościach procesowych i wymaga bezwzględnego leczenia, a sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, wykonywanego w warunkach oddziału psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu, przy czym kwestia jego poczytalności w chwili czynu będzie badana w śledztwie odrębnie.
Komentarze (0)