reklama

Puszcza Niepołomice rozbiła Stal Rzeszów

Opublikowano:
Autor:

Puszcza Niepołomice rozbiła Stal Rzeszów - Zdjęcie główne
Autor: Miłosz Bieniaszewski (Stal Rzeszów) | Opis: Rzeszowianie przegrali w Niepołomicach.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPuszcza Niepołomice zatrzymała rozpędzoną Stal Rzeszów! Po siedmiu meczach z punktami rzeszowianie musieli przełknąć gorycz porażki w 22. serii gier. Decydująca okazała się druga odsłona spotkania, w której gospodarze rozbili rywali, aplikując im cztery gole. Rozmiary porażki Stali rzutem na taśmę zmniejszył Oliwier Sławiński, zdobywając bramkę w samej końcówce.
reklama

Niewykorzystane okazje w pierwszej połowie

Mecz 22. kolejki Betclic 1. Ligi pomiędzy Puszczą Niepołomice a Stalą Rzeszów był starciem o wysoką stawkę. Gospodarze, prowadzeni przez Tomasza Tułacza potrzebowali punktów, by oddalić się od strefy spadkowej. Z kolei rzeszowianie, będący na fali siedmiu meczów bez porażki, liczyli na umocnienie pozycji w walce o baraże do Ekstraklasy. Początek spotkania należał do gości. Już w 2. minucie Krystian Wachowiak przedarł się w pole karne, ale strzał Jonathana Juniora został ofiarnie zablokowany. Stal naciskała, jednak defensywa „Żubrów” i pewnie interweniujący Michał Perchel skutecznie studzili zapały przyjezdnych. Z czasem do głosu doszła Puszcza – groźnie z dystansu uderzał Nascimento, a szarżą popisał się Amarildo Gjoni. Tuż przed przerwą Puszcza powinna prowadzić, lecz Marek Kozioł w fenomenalny sposób wygrał pojedynek sam na sam z Mateuszem Cholewiakiem, dzięki czemu do szatni obie ekipy schodziły przy wyniku 0:0.

reklama

Puszcza nokautuje Stal po przerwie

Druga połowa to już zupełnie inna historia. Gospodarze potrzebowali zaledwie trzech minut, by otworzyć wynik – po klasycznym dla nich dalekim wyrzucie z autu, piłkę przedłużył Piekarski, a formalności z bliska dopełnił Konrad Kasolik. Stal, wyraźnie oszołomiona, oddała inicjatywę, co w 64. minucie wykorzystał Gjoni. Albańczyk popisał się fantastycznym uderzeniem w „okienko”, nie dając Koziołowi żadnych szans na interwencję.

Sytuacja Stali stała się dramatyczna w 73. minucie, gdy Vladislav Krasouski obejrzał drugą żółtą kartkę. Grająca w przewadze Puszcza błyskawicznie to wykorzystała – na 3:0 trafił Kosei Iwao. Choć siły na boisku wyrównały się chwilę później po czerwonej kartce dla Kacpra Przybyłki, rzeszowianie nie zdołali odmienić losów meczu. W 88. minucie Mateusz Cholewiak zrehabilitował się za niewykorzystaną okazję z pierwszej połowy, trafiając głową na 4:0. Stal zdołała odpowiedzieć jedynie w doliczonym czasie gry, gdy Oliwier Sławiński pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie ręką.

reklama

Puszcza Niepołomice - Stal Rzeszów 4:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Kasolik 49, 2:0 Gjoni 64, 3:0 Iwao 76, 4:0 Cholewiak 88,4:1 Slawiński 93.

Puszcza Niepołomice: Perchel - Barczak, Przybyłko, Piekarski (76. Korczakowski), Kasolik - Hajda (85. Stec), Stępień - Iwao (76. Walski), Nascimento (81. Mroziński), Cholewiak - Gjoni (80. Simon).

Stal Rzeszów: Kozioł - Warczak, Krasouski, Kaczor, Kukułka - Kądziołka (57. Kucharski), Łysiak (75. Synoś), Thill - Łyczko (67. Sławiński), Junior (67. Darwish), Wachowiak (57. Wolski).

Żółte kartki: Przybyłko, Stępień, Nascimento, Gjoni - Junior, Krasouski, Łysiak

Czerwone kartki: Przybyłko - Krasouski 

reklama

Sędziował: Rzucidło.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo