Droga Ilji Postupalskiego na polsko-niemiecką granicę wiodła przez Podkarpacie. Ten 21-letni pomocnik, kształtujący swoje umiejętności w strukturach ukraińskiego Athletic Odessa, przybył do Polski w 2022 roku, zasilając szeregi Cosmosu Nowotaniec. Szybko przykuł uwagę silniejszych marek, co zaowocowało transferem do rzeszowskiej Stali. Nad Wisłokiem zawodnik głównie zbierał szlify w rezerwach, będąc jednak stale pod lupą sztabu pierwszego zespołu. Swoją obecność na zapleczu Ekstraklasy zaznaczył trzema występami na boiskach Betclic 1. Ligi, dorzucając do tego dwa mecze w Pucharze Polski.
Teraz Ukrainiec trafia do specyficznego miejsca na piłkarskiej mapie kraju. Słubice, zamieszkiwane przez 16 tysięcy obywateli i oddzielone Odrą od niemieckiego Frankfurtu, żyją futbolem na poziomie IV ligi. Miejscowa Polonia, dumne określana przez sympatyków „Dumą Pogranicza”, ma za sobą świetny rok. Do pełni szczęścia i gry w barażach o awans do wyższej klasy rozgrywkowej zabrakło im zaledwie jednego punktu. Postupalskij ma być brakującym elementem układanki, który pozwoli zrealizować ambitne plany klubu w województwie lubuskim.
Komentarze (0)