reklama

Asseco Resovia w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Opublikowano:
Autor:

Asseco Resovia w ćwierćfinale Ligi Mistrzów - Zdjęcie główne
Autor: Asseco Resovia Rzeszów/facebook | Opis: Siatkarze z Rzeszowa awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportAsseco Resovia wywalczyła awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Po zwycięstwie 3:1 w rewanżu z Knack Roeselare – gdzie losy dwumeczu rozstrzygnęły się już po trzech partiach – rzeszowianie szykują się do starcia z Ziraatem Bankası Ankara.
reklama

Mocne otwarcie rzeszowian

Asseco Resovia świetnie rozpoczęła rewanż, szybko wypracowując przewagę (7:3) dzięki skutecznym zagrywkom Louatiego i Janusza.

Choć po czasie wziętym przez trenera gospodarzy Belgowie zniwelowali straty do jednego punktu (16:15), końcówka seta należała do gości. Mimo chwilowego remisu i naporu Knack Roeselare, Karol Butryn zachował zimną krew, zapewniając Resovii wygraną 25:23.

Odpowiedź gospodarzy i błędy w serwisie

Druga partia miała wyrównany przebieg, a widowiskowe obrony Pawła Zatorskiego przeplatały się z mocnymi atakami rywali. Kluczowa okazała się postawa Basila Dermaux, który swoją zagrywką i skutecznością na skrzydle wyprowadził Belgów na prowadzenie 15:12.

Rzeszowianie, mimo dobrej gry w ataku, seryjnie psuli zagrywki (aż 9 błędów w secie), co uniemożliwiło im odrobienie strat. Knack wygrał tę partię do dwudziestu dwóch.

reklama

Dominacja Resovii i pieczętowanie awansu

W trzecim secie na boisku oglądaliśmy już inną drużynę z Rzeszowa. Podopieczni Giampaolo Medeiego ograniczyli błędy i przejęli pełną kontrolę nad meczem. Liderem był Yacine Louati, który punktował zarówno serwisem, jak i w ataku.

Choć gospodarze próbowali jeszcze walczyć, świetne interwencje w obronie i skuteczność Butryna rozwiały ich nadzieje. Louati zakończył seta, co oznaczało dla Resovii upragniony awans do kolejnej rundy.

Formalność w czwartej partii

Ostatni set nie miał już większego znaczenia dla losów dwumeczu, co pozwoliło trenerowi na wprowadzenie rezerwowych. Zmiennicy stanęli na wysokości zadania i pewnie wygrali do 21, ustalając wynik meczu na 3:1.

Tytuł najbardziej wartościowego gracza (MVP) zasłużenie trafił do Yacine’a Louatiego.   

reklama

Knack Roeselare - Asseco Resovia 1:3 (23:25, 25:22, 17:25, 21:25)

Knack Roselare: D'Hulst 1, Siksna 8, Coolman 5, Van Elsen 5, Dermaux 13, Espeland 17, Deroey (libero) oraz Van Hoyweghen, Desmet, Hage 2. Trener Matthijs Verhanneman.

Asseco Resovia Rzeszów: Janusz 2, Butryn 13, Szalpuk 8, Demyanenko 9, Poręba 7, Louati 16, Zatorski (libero) oraz Shoji, Bucki 7, Cebulj 3, Nowak 1, Vasina 2, Sapiński 3, Potera (libero). Trener Massimo Botti.

Sędziowali: Vladimir Simonovic (Szwajcaria) i Suleyman Yalcin (Holandia). 

Widzów: 2070. 

MVP: Yacine Louati. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo