Jeżdżą po bułki aż do Berlina. Ten kebab w Rzeszowie chce zmienić spojrzenie na street food

Materiał promocyjny

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook
LifestyleRzeszów kebabami stoi. Lokali serwujących popularne danie nie brakuje, ale właściciele Doner King postanowili pójść inną drogą. Zamiast walczyć o najniższą cenę, postawili na jakość składników, mięso przygotowywane według własnej receptury i bułkę, po którą dwa razy w tygodniu jeżdżą aż do Berlina. Dlaczego? Bo jak sami mówią - smaku nie dało się zastąpić żadnym tańszym odpowiednikiem.

Kebab od lat jest jednym z najpopularniejszych dań typu street food. Można go znaleźć niemal w każdym większym mieście, a liczba lokali serwujących to danie stale rośnie. W Rzeszowie konkurencja jest szczególnie duża - mieszkańcy mają ogromny wybór.

Właśnie dlatego stworzenie kolejnego kebaba na lokalnym rynku było dla właścicieli Doner King dużym wyzwaniem. Od początku wiedzieli jednak, że nie chcą konkurować wyłącznie ceną.

Ich celem było stworzenie miejsca, które będzie kojarzyć się z jakością, świeżością i świadomym wyborem składników.

Stworzyliśmy Doner King z miłości do jedzenia. Chcieliśmy zaoferować ludziom coś więcej niż zwykłego kebaba. Zależało nam na tym, żeby klienci poczuli naszą pasję, ale przede wszystkim jakość i smak tego, co przygotowujemy - mówi właścicielka lokalu.

Pomysł narodził się z potrzeby stworzenia kebaba, który sami chcieliby zjeść

Doner King działa w Rzeszowie od dwóch lat. Jak przyznaje właścicielka, początki nie były łatwe. Rynek gastronomiczny w stolicy Podkarpacia jest wymagający, a kebabów w mieście nie brakuje.

Jednak właśnie ta duża konkurencja była dla właścicieli dodatkową motywacją.

Nie chcieli tworzyć miejsca, które będzie jednym z wielu. Chcieli pokazać klientom, że kebab może wyglądać inaczej.

Rzeszów jest miastem kebaba. Ludzie mają naprawdę bardzo duży wybór. Natomiast chcieliśmy stworzyć coś, czego sami wcześniej szukaliśmy. Kebab, który będzie miał wysokiej jakości mięso i który będzie przygotowany tak, jak sami chcielibyśmy go zjeść - tłumaczy.

Jak dodaje, dla wielu osób kebab nadal kojarzy się głównie z szybkim jedzeniem.

Chcieliśmy, żeby mięso w kebabie nie kojarzyło się tylko z typowym street foodem i budkami z kebabem. Chcieliśmy pokazać, że można zrobić produkt wysokiej jakości - mówi.

To podejście od początku oznaczało jednak większe koszty. Właściciele nie zdecydowali się na uproszczenia, które mogłyby obniżyć cenę produktu.

Nie jesteśmy w stanie wygenerować bardzo niskiej ceny, ponieważ z niską ceną często idzie niska jakość. Nasze produkty są świeże, przygotowywane każdego dnia i nie chcemy z tego rezygnować - zaznacza właścicielka.

Jak podkreśla, dla Doner King najważniejszy jest klient, który wróci nie dlatego, że było tanio, ale dlatego, że otrzymał produkt, który zapamiętał.

Mięso jest najważniejsze. „Chcemy, żeby klient wiedział, co je”

Jednym z najważniejszych elementów całej filozofii Doner King jest mięso.

To właśnie ono, zdaniem właścicieli, jest podstawą dobrego kebaba. Dlatego lokal nie korzysta z rozwiązań, które pozwalałyby jedynie obniżyć koszty.

Właścicielka zwraca uwagę, że różnicę można zauważyć już na pierwszy rzut oka.

Nawet największy laik może zobaczyć, patrząc na mięso w kebabie, czy jest to jednolita masa, czy jednak widać płaty mięsa. Chcemy, żeby ludzie byli świadomi tego, co jedzą - mówi.

W Doner King wołowina składa się z 50 % - szponder wołowy oraz 50 % - udziec wołowy w płatach.

Z kolei kurczak to połączenie 50 % fileta oraz 50 % mięsa z udka.

Ta proporcja sprawia, że delikatność fileta i soczystość udka są później wyczuwalne przez klientów. Jeden składnik daje odpowiednią strukturę, drugi odpowiada za smak i soczystość - wyjaśnia właścicielka.

Właściciele podkreślają również, że klienci mogą zobaczyć, jak wygląda proces przygotowania.

W lokalu znajduje się otwarta strefa, dzięki której przygotowywanie kebaba nie odbywa się za zamkniętymi drzwiami.

Nie robimy tego gdzieś na zapleczu. Wszystko jest widoczne dla klienta. Można zobaczyć mięso, można sprawdzić jego skład. Nie mamy żadnych tajemnic, wręcz przeciwnie - jesteśmy dumni z tego, co oferujemy - mówi.

Świeżość każdego dnia. Tu nie ma gotowych sosów z półki

W Doner King jakość nie kończy się na mięsie.

Właściciele podkreślają, że ogromną wagę przykładają również do dodatków. Codziennie rano przygotowywane są świeże surówki, warzywa oraz sosy.

Nie chodzi tylko o smak, ale również o świadomość tego, co trafia do klienta.

Każdego dnia przygotowujemy surówki. Nie zostawiamy ich na kolejny dzień. Dla jednej osoby może być to marnowanie żywności, ale dla nas jest to po prostu kwestia jakości - tłumaczy właścicielka.

Podobnie wygląda sytuacja z sosami.

W lokalu nie wykorzystuje się gotowych produktów, które mogą przez wiele miesięcy stać na półkach.

Przygotowujemy własne sosy na bazie majonezu i jogurtu. Są robione codziennie i osobiście ich doglądam. Chcemy mieć pewność, że klient dostaje świeży produkt - mówi.

Codziennie dostarczane są również świeże warzywa od lokalnego przedsiębiorcy.

Chodzi o to, żeby każdego dnia klient mógł poczuć jakość mięsa, świeżość produktów i wiedział, że to wszystko jest przygotowywane z sercem i pasją - dodaje.

Bułka z Berlina. Dlaczego właściciele Doner King jeżdżą po nią tak daleko?

Choć mięso jest podstawą każdego kebaba, w przypadku Doner King jeden z elementów menu wzbudza szczególne zainteresowanie klientów. Chodzi o bułkę, która nie powstaje w Polsce, ale jest sprowadzana specjalnie z Berlina.

To właśnie ten produkt stał się jednym z najbardziej charakterystycznych punktów lokalu. Dla wielu osób informacja o tym, że bułki przyjeżdżają zza zachodniej granicy, jest zaskoczeniem.

Dlaczego właściciele zdecydowali się na tak nietypowe rozwiązanie?

Jak tłumaczą, nie chodziło o samą ciekawość czy marketingowy efekt. Najważniejszy był smak.

Próbowaliśmy znaleźć odpowiednią bułkę w Polsce. Wielu dostawców przedstawiało nam swoje propozycje, ale żadna piekarnia nie była w stanie odtworzyć tego wyjątkowego smaku, jaki oferuje Berlin - mówi właścicielka Doner King.

Dlatego dwa razy w tygodniu organizowany jest transport bułek z Berlina. To dodatkowa logistyka i koszty, ale właściciele podkreślają, że nie chcieli wybierać prostszej drogi.

Moglibyśmy oczywiście wybrać tańsze rozwiązanie. Dostawców z Polski mamy wielu, którzy proponowali nam produkty w niższej cenie. Ale nas nie interesuje tylko cena. Najważniejsza jest jakość i smak, którego nie chcemy zastąpić czymś innym - zaznacza.

Jak dodaje, klienci bardzo często reagują zdziwieniem, kiedy dowiadują się, skąd pochodzi bułka.

Ludzie pytają: dlaczego aż z Berlina? A później próbują i sami mówią, że takiej bułki jeszcze nie jedli. To pokazuje, że warto było podjąć ten wysiłek - mówi.

Mięso prosto z rolki. Bez podgrzewania w bemarze

Kolejnym elementem, który wyróżnia Doner King na tle wielu innych lokali z kebabem w Rzeszowie, jest sposób podawania mięsa.

Właściciele zwracają uwagę, że w gastronomii często stosowane jest rozwiązanie polegające na ścinaniu większej ilości mięsa i przechowywaniu go w bemarach, czyli urządzeniach utrzymujących temperaturę produktu.

W Doner King postawiono na inne rozwiązanie.

Mięso jest ścinane bezpośrednio z rolki, a klient otrzymuje świeżo przygotowany produkt.

U nas nie ma czegoś takiego jak bemar. Klient dostaje mięso cięte prosto z rolki. To jest dla nas bardziej wymagające, ale chcemy, żeby jakość była na pierwszym miejscu - podkreśla właścicielka.

Takie podejście wymaga jednak bardzo dobrej organizacji pracy.

Naturalne mięso zachowuje się inaczej niż standardowe mieszanki. Szczególnie wołowina szybciej się wytapia, dlatego trzeba odpowiednio planować przygotowanie.

Naturalna wołowina bardzo szybko się wytapia i jest dla nas większym ubytkiem. Ale dla nas najważniejsze jest to, żeby klient nie dostał mięsa podgrzewanego wcześniej, tylko świeżo przygotowane - mówi.

To rozwiązanie ma również wpływ na czas oczekiwania.

Niektórzy klienci mogą zastanawiać się, dlaczego czasami trzeba poczekać kilkanaście minut, mimo że w lokalu nie ma dużej kolejki.

Jak tłumaczy właścicielka, sytuacja często wygląda inaczej z perspektywy kuchni.

Klient może widzieć kilka osób na sali, ale my w tym samym czasie realizujemy zamówienia systemowe, Glovo, Pyszne czy większe zamówienia firmowe. Tego nie zawsze widać z zewnątrz - wyjaśnia.

Podkreśla jednak, że dłuższy czas oczekiwania wynika przede wszystkim z troski o jakość.

Nigdy nie możemy pozwolić sobie na wydanie surowego mięsa. Czasami lepiej poczekać trochę dłużej, ale dostać produkt dopracowany w każdym calu - dodaje.

Co można znaleźć w menu Doner King?

Oferta Doner King została przygotowana tak, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. W menu znajdują się zarówno klasyczne kebaby, jak i bardziej nietypowe propozycje.

Jedną z najczęściej wybieranych pozycji jest Grand Meat Lovers.

To propozycja dla osób, które przede wszystkim stawiają na mięso. W tej wersji znajduje się aż 300 gram samego mięsa.

To produkt dla koneserów mięsnego smaku. Tutaj najważniejsze jest właśnie mięso - mówi właścicielka.

Natomiast Grand Fit szczególnie przypadł do gustu osobom aktywnym fizycznie.

Jak podkreśla właścicielka, wielu klientów wybiera tę propozycję ze względu na dużą ilość białka i brak dodatków takich jak frytki.

To bardzo często wybierany produkt przez osoby chodzące na siłownię. Mamy również wielu klientów związanych ze sportem, między innymi zawodników piłki halowej z Rzeszowa - zaznacza.

Jej zdaniem pokazuje to, że kebab nie musi być kojarzony wyłącznie z ciężkim fast foodem.

Jeśli mamy dobrej jakości mięso, świeże dodatki i odpowiednie przygotowanie, taki produkt może być pełnowartościowym posiłkiem - mówi.

W menu znajduje się również "DRWAL" z dodatkiem cheese pillows, czyli serków, które rozpływają się w środku.

Popularnością cieszą się także klasyczne wersje kebaba z warzywami.

Jednak również tutaj właściciele nie idą na skróty.

Zamiast zwykłej sałaty lodowej wykorzystują specjalnie dobrany miks.

Łączymy sałatę lodową, sałatę rzymską mini oraz roszponkę. Dzięki temu mamy odpowiednią chrupkość i delikatność. Każdy składnik ma swoje zadanie - tłumaczy.

„Każdy klient jest dla nas ważny”

Pierwsze dni działalności Doner King były pełne emocji.

Właściciele chcieli, aby mieszkańcy Rzeszowa mogli spróbować ich produktu, dlatego podczas otwarcia przygotowali specjalną akcję, podczas której rozdawali kebaby.

Zainteresowanie było ogromne.

W ciągu kilku godzin rozdaliśmy naprawdę dużą ilość kebabów. To było niesamowite uczucie, kiedy mogliśmy podzielić się tym smakiem z tyloma osobami - wspomina właścicielka.

Jak dodaje, do dziś największą satysfakcją są klienci, którzy wracają.

Każda osoba, która przychodzi i docenia naszą pracę, daje nam ogromną motywację. Cieszy nas, kiedy ktoś spróbuje i później wraca - mówi.

Właściciele przyznają jednak, że wciąż chcieliby, aby o lokalu dowiedziało się więcej osób.

Szkoda, że nadal tak mało osób wie o naszym miejscu, bo chcielibyśmy móc podzielić się tym smakiem z większą liczbą klientów. Natomiast osoby, które już nas poznały, bardzo często wracają - zaznacza.

Doner King przygotował promocję dla uczniów i studentów

Lokal przygotował również specjalną ofertę dla młodszych klientów.

Uczniowie i studenci mogą skorzystać z 20-procentowej zniżki do godziny 17:00.

Zapraszamy szczególnie tę grupę klientów, dla której przygotowaliśmy tę promocję. Chcemy, żeby również młodzi ludzie mogli spróbować naszej kuchni - mówi właścicielka.

Doner King działa codziennie od godziny 11:00 do 21:00, natomiast w weekendy lokal jest otwarty do północy.

„To nasze dziecko”

Za Doner King stoi przede wszystkim pasja. Właścicielka przyznaje, że lokal traktuje nie tylko jako miejsce pracy, ale jako projekt, w który każdego dnia wkłada ogrom energii.

To jest nasza pasja, nasza miłość i nasze dziecko, które każdego dnia dopieszczamy. Wszystkie produkty przygotowujemy z wielką starannością i zaangażowaniem - mówi.

Jak podkreśla, cały zespół pracuje nad tym, aby klient otrzymał produkt, z którego będzie zadowolony.

Każdy uśmiechnięty klient daje nam motywację, że to wszystko ma sens. Chcemy zarazić ludzi dobrą jakością i pokazać, ile pracy jest za tym, co dostają na talerzu - dodaje.

Osoby, które jeszcze nie miały okazji odwiedzić Doner King, właścicielka zachęca przede wszystkim do spróbowania.

Najlepiej po prostu przyjść i samemu przekonać się, jaki jest smak naszego kebaba. Chcemy, żeby ludzie poczuli tę jakość, rozpływające się mięso, świeże dodatki i atmosferę tego miejsca - mówi.

Doner King to miejsce dla osób, które szukają kebaba przygotowanego inaczej - z naciskiem na świeżość, jakość i składniki, które mają znaczenie. A jednym z powodów, dla których warto odwiedzić lokal, pozostaje wyjątkowa bułka sprowadzana specjalnie z Berlina.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo